Adresacja IP nie może być losowa — musi odzwierciedlać strukturę fizyczną sieci. Stosujemy zasadę
hierarchiczną, np. budynek A dostaje sieć 10.1.0.0/16, budynek B 10.2.0.0/16. Pozwala to na agregację
tras (summarization), co sprawia, że routery rdzeniowe działają szybciej, mając mniejsze tablice
routingu. Każda sieć VLAN powinna mieć przypisaną jedną unikalną podsieć IP. Wewnątrz firmy pracujemy na
adresach prywatnych (RFC 1918), a wyjście na świat realizujemy przez NAT (Network Address Translation).
Przemyślany schemat IP to mniej problemów z konfliktami adresów i łatwiejszy troubleshooting (np. od
razu wiesz, z którego działu dzwoni użytkownik, patrząc na jego adres IP).